Zwięzłe refleksje na temat satanizmu, magii i życia pisane z punktu widzenia satanizującego gnostyka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakon Dziewięciu Kątów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakon Dziewięciu Kątów. Pokaż wszystkie posty
sobota, 12 października 2019
GDZIE MIESZKAJĄ DEMONY?
Jestem przekonany o tym, że każda osoba która jest zainteresowana okultyzmem, zastanawia się nad tym gdzie mieszkają demony? Myślę że czas już wyjaśnić tą kwestię. Najprościej rzecz ujmując, demony, bogowie,anioły jak i inne istoty duchowe żyją w nas, w naszych głowach. Aleister Crowley w ,,Goecji'' pisał, że demony są częściami naszego umysłu - nie do końca się z tym zgadzam, chociaż jest w tym sporo prawdy. Z własnego doświadczenia wiem, że inwokowanie demonów, pobudza różne części mózgu, zwłaszcza te które są na co dzień uśpione i może sprawiać, że odkrywamy w sobie jakieś ukryte talenty. Pomimo tego, że demony stymulują różne części umysłu, to jednak nimi nie są. Nasza planeta posiada strukturę przypominającą cebulę, składa się z nakładających się na siebie warstw, począwszy od materii, a skończywszy na najbardziej subtelnych sferach duchowych. Istoty duchowe funkcjonują, w różnych wymiarach, w zależności od rodzaju wibracji energii jakimi emanują, a człowiek może nawiązać z nimi kontakt, poprzez dopasowanie wibracji swojej aury, do wibracji sfery w której przebywa duch. Można to zrobić, przez stymulacje zmysłów, za pomocą zapachów kadzidła, kolorów świec, kształtów sigili i wibracji dźwiękowych, wywołanych przez pieśni lub mantry. Wizualizowanie sigila od demona, w kolorze odpowiadającej mu sfery, wdychanie zapachu kadzidła przypisanego tej sferze i powtarzanie mantry lub śpiewanie pieśni, utrzymanej w odpowiednim tonie sprawia, że dochodzi do pobudzenia tego obszaru naszego mózgu, którego wibracje są połączone z wymiarem, w którym funkcjonuje ten duch, więc nawiązujemy z nim kontakt. Istoty duchowe mogą wpływać na świat materialny, wyłącznie za pomocą ludzi, zwierząt lub żywiołów. Demon może się zmaterializować w świecie fizycznym, poprzez opętanego przez niego człowieka, zwierzę lub ukazać się w płomieniu, albo w wodzie - historyjki opowiadające o demonach, które zmaterializowały się w widzialnej formie, zupełnie z nikąd to zwykłe bajki. Jeżeli podczas rytuału widzimy postać demona to oznacza, że jesteśmy w stanie transu i mamy pobudzone, pozazmysłowe postrzeganie, ale dla osoby stojącej obok nie będzie on widoczny w formie fizycznej. Chociaż muszę przyznać, że czasem bywają widoczne gołym okiem, błyski kolorowych świateł, które towarzyszą pojawieniu się potężnych istot duchowych. Żeby zrozumieć jak to działa, warto zapoznać się z teorią nexionów opisaną w manuskryptach Zakonu Dziewięciu Kątów, teoria ta wywodzi się z magii starożytnej Grecji i - w skrócie rzeczy ujmując - mówi, że żywe istoty są punktami przepływu energii, bramami, czy też portalami przez które przepływa energia ze świata duchowego, do rzeczywistości materialnej. Ja, dla własnych potrzeb, wymyśliłem analogię do odbiorników radiowych. Człowiek jest jak radio, a duchy jak fale radiowe, które mogą się objawić, właśnie przez taki odbiornik. Odpowiedź na pytanie : ,,Gdzie mieszkają demony?'' Brzmi: ,,W Tobie!''Bo każdy z nas jest bramą do zaświatów.
sobota, 27 lipca 2019
BAFOMET
To zabawne że na temat żadnego innego demona nie napisano tylu kłamstw i głupot co na temat Bafomet ale to pewnie wina tych okropnych Templariuszy. Wyjaśnijmy sobie jasno Templariusze nie byli satanistami i nigdy nie czcili Bafomet, co więcej każdy kto zagłębi się w temat dosyć szybko zda sobie sprawę z tego że opowieści mówiące o rozbiciu zakonu, torturowaniu i zabijaniu jego rycerzy to literacka fikcja spreparowana na potrzeby samych Templariuszy. Prawda jest taka że Templariusze zmienili nazwę na Zakon Maltański i za zgromadzone skarby założyli własne państwo dzisiaj znane jako Malta, ot i cała historia. Niestety dzięki bajkom o Templariuszach czczących diabła wielu niekompetentnych ludzi pisze głupoty o Bafomet. Kolejny ancymon od którego wielu ludzi czerpie informacje to Eliphas Levi, absolwent seminarium duchownego, człowiek który nigdy nie praktykował żadnej formy magii bo religia mu tego zabraniała. Levi był zafascynowany okultyzmem i przyjaźnił się z prawdziwymi magami od których czerpał wiedzę do swoich książek ale jego własne intelektualne spekulacje mocno zniekształciły niektóre informacje które uzyskiwał od przyjaciół. Ale muszę przyznać że zaprojektowany przez niego wizerunek Bafomet jest dość bliski prawdy bo można czasem ujrzeć tego demona w podobnej formie, zwłaszcza na astralnym sabacie. Pamiętam że kiedy zasnąłem po swoim pierwszym rytuale do Bafomet to uzyskałem stan świadomego śnienia w którym po opuszczeniu ciała zobaczyłem po środku swojej sypialni ogromnego kozła którego rogi przebijały sufit, miał żółte oczy, sylwetkę zbliżoną do ludzkiej, całą pokrytą ciemno brązowym futrem a wokół niego tańczyły i śpiewały dziwaczne postacie. Bafomet to dusza Ziemi to z niej się wszystko wyłania i do niej wszystko wraca. Każdy szanujący się okultysta wie że każda planeta i gwiazda posiada swoją duchową świadomość którą można przywołać np. ducha rządzącego mocami Saturna można przywołać pod imieniem Kronos albo Balor w wypadku Ziemi duchem tym jest Bafomet. Bafomet może pomóc w każdej formie magii ale najbardziej pomocna jest w nawiązywaniu kontaktów z duchami natury. Podobno członkowie ONA składają ofiary z ludzi dla - ich zdaniem - krwawej bogini Bafomet, którą czczą pod postacią kobiety trzymającej w jednej ze swoich rąk pochodnie a w drugiej odciętą męską głowę - moim zdaniem taki wizerunek odzwierciedla jedynie szowinizm założyciela tej organizacji w stosunku do przedstawicieli jego własnej płci - dla Bafomet nie można złożyć żadnej ofiary poza swoją uwagą i miłością do niej bo wszystko co jest na Ziemi tylko do niej należy. Rzekoma mroczność Bafomet prawdopodobnie wynika z tego że duch ten potrafi obdarzyć mocą każdy rodzaj magii bo funkcjonuje poza dualizmami ludzkiej moralności. Nie zamierzam się tutaj rozwodzić nad samym imieniem Bafomet którego pisownia i interpretacja jest równie naciągana co historie o Templariuszach, zwłaszcza że ona sama przekazała mi że każdy może a nawet powinien znaleźć własną interpretację dla tej nazwy. Tak naprawdę to każdy kto szczerze kocha i szanuje Ziemię i wszystko to co z niej pochodzi może być nazwany czcicielem Bafomet. Na koniec muszę jeszcze dodać że przydomek ,,Matka Krwii" który stosują w stosunku do niej członkowie Zakonu Dziewięciu Kątów nie ma nic wspólnego ze składaniem krwawych ofiar tylko odnosi się do menstruacyjnego cyklu kobiety bo Bafomet to Wielka Bogini Matka. Agios o Baphomet !
niedziela, 15 lipca 2018
ZŁO W SATANIZMIE
Każdy średnio rozgarnięty człowiek który potrafi dodać dwa do dwóch, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że coś takiego jak zło i dobro nie istnieje. Kwestia zła w satanizmie w dużym stopniu zależy od tego z jakiej tradycji dany satanista pochodzi. Istnieją pewne grupy np. Zakon Dziewięciu Kątów, których członkowie - pomimo tego że ich pisma dowodzą, że zło nie istnieje - starają się być tak źli jak to tylko możliwe.Oczywiście z punktu widzenia konwencjonalnej moralności. W naszej cywilizacji dominuje moralność chrześcijańska która inkorporowała na własny użytek pewne idee z filozofii starożytnej. Dobrem jest to co jest zgodne z wolą boga, zaś zło to wszystko to co się sprzeciwia jego woli. I tutaj chrześcijanie -ku uciesze wszystkich inteligentnych ludzi - oddali strzał we własne stopy. Absurdalna idea grzechu pierworodnego który skaził ludzkość i cały świat jest najlepszą bronią jaką , głupi chrześcijanie dali do rąk nam, złośliwym satanistom. Skoro wszystko co jest niezgodne z wolą bożka chrześcijan jest złem to znaczy, że cały świat i większość wartościowych ludzi to manifestacje zła, czyli przejaw woli Szatana. Bardzo mi się podoba takie podejście! Ale chrześcijanie - jak zwykle - okazują brak konsekwencji i obłudę. Przejawia się to w tym, że ze zwykłej ludzkiej słabości uczynili metafizyczną wartość jaką jest zło i dodali do tego zdemonizowane siły natury. Z jednej strony chrześcijanie uważają zbrodnie, gwałty i uleganie nałogom za przejaw obecności zła a równocześnie hołubią słabych, użalających się nad sobą, zdegenerowanych ludzi, którzy ulegają swoim słabościom. Z jednej strony mamy ten - wielbiony przez chrześcijan- ludzki ściek , pełen nałogowców, zboczeńców i zbrodniarzy których najbardziej ukochał Jezus, a równocześnie potępienie dążenia do siły, mądrości i sprawiedliwej zemsty. Chrześcijanie uważają uleganie słabościom za metafizyczne zło , tak samo jak dążenie do siły, z tym że słabeuszom wybaczają ale nie silnym ludziom. My sataniści akceptujemy fakt, że ludzie to tylko zwierzęta, że jesteśmy tylko gatunkiem słabo owłosionej małpy. Podobna myśl jest w całości odrzucana przez chrześcijan którzy twierdzą, że człowiek to nie zwierzę. Więc co? Zwierzęta to istoty które konsumują, kopulują, walczą i umierają; człowiek spełnia wszystkie te wymagania. Zaglądając do słownika języka polskiego poczułem gigantyczny niesmak i maksymalne oburzenie bo przekonałem się jak bardzo ta cała; pożal się diable nauka; jest wypaczona przez chrześcijańskich zjebów. Według słownikowej definicji zwierzę to każde żywe stworzenie z wyjątkiem człowieka sic! . Chuj w dupę polskiej nauce!!! To co zawsze najbardziej mnie odrzucało od wszystkich judeo-chrześcijańskich religii to demonizowanie sił natury i propagowanie zachowań sprzecznych z naturą. My sataniści żyjemy w zgodzie z naturą. Siły z którymi pracujemy to bóstwa chtoniczne , czyli duchy ziemi. Osławiony ,,kozioł" Bafomet to dusza Ziemi, matka nas wszystkich. Gdyby przyrównać duchowość do filmów to satanizm jest jak dobre, zaangażowane kino Krzysztofa Kieślowskiego a chrześcijaństwo to sztuczne, lukrowane, sprzeczne z naturą wypociny pedofila Disneya.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
DEMONICZNA TRZEŹWOŚĆ
W środowisku okultystycznym - szczególnie wśród satanistów i czarnych magów - jest sporo osobników, którzy propagują używanie narkotyków i a...
-
Demon Andras to grecki bóg wojny Ares. Słowo Andras w języku greckim znaczy: mężczyzna, wojownik. Demon ten jako pierwszy nauczył ludzi jak...
-
Obecny miesiąc jest bardzo szczególny bo występuje w nim zjawisko Niebieskiego Księżyca, który to - razem z Księżycem Myśliwych - jest najw...
-
W środowisku okultystycznym - szczególnie wśród satanistów i czarnych magów - jest sporo osobników, którzy propagują używanie narkotyków i a...